Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black&white. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black&white. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2015

kuchenne migawki

Jak dobrze jest mieć wszystko pod ręką.
Przyprawy w podwieszanym koszyczku, kawiarka na półce obok piecyka, deska, łyżki i kubki wiszą na wygodnym relingu. 
Wygoda w kuchni to podstawa. Gotując nie chcę walczyć z deską, która akurat utknęła w szufladzie i ani rusz. Albo klnąc pod nosem siłować się z łopatką wrzuconą do sterty garnków. 
Każdy kto tego doświadczył, ręka do góry ;)
Jest nas wielu, ale teraz przedmioty codziennego użytku w kuchni są nie tylko pożyteczne, ale i piękne, więc śmiało możemy je wyciągnąć z szaf i szuflad. 

Na zdjęciach półki i relingi IKEA.












poniedziałek, 2 listopada 2015

za niewielką cenę

Wprowadziła się do mojej kuchni bardzo egzotyczna ryba. 
Nie znałam tego gatunku.
 W białym wnętrzu, potrzebujemy trochę kontrastowych dodatków. 
Czarno-biała rybka świetnie się tu sprawdza. Kupiłam ją razem z wymarzoną czarną literą, która króluje teraz na naszej półce z książkami. Nie muszę chyba dodawać, że nie wydałam na nią majątku. Wszyscy, którzy śledzą mojego bloga, wiedzą że zawsze szukam okazji. 
Talerz z rybą i litera kosztowały razem 20 zł (sklep TIGER tutaj).