Już od dawna zastanawiałam się nad tym jak ozdobić ścianę nad komodą. Teraz kiedy stoi tam też upragniony stół, jeszcze intensywniej zaczęłam o tym myśleć. Wyzwaniem w tym miejscu jest to, że pada tam niewiele światła dziennego, zwłaszcza jesienią i zimą. To też pomyślałam, że warto powiesić na ścianie niewielkie lustra, które będą odbijać światło padające z przeciwległego okna. Na początku szukałam starego lustra
w retro ramie, ale po pierwsze nie łatwo takie znaleźć, po drugie ich ceny często są porażające, a po trzecie podświadomie czułam, że w tym miejscu powinno znaleźć się coś nowoczesnego i świeżego. Ponieważ najbardziej lubię pomieszanie starego z nowym.
w retro ramie, ale po pierwsze nie łatwo takie znaleźć, po drugie ich ceny często są porażające, a po trzecie podświadomie czułam, że w tym miejscu powinno znaleźć się coś nowoczesnego i świeżego. Ponieważ najbardziej lubię pomieszanie starego z nowym.
Nie szukałam ich specjalnie, po prostu miałam je w pamięci. I tak będąc ostatnio na zakupach, szukając ciepłych rzeczy, gdyż co roku jestem zaskoczona tym jak szybko może zrobić się zimno;) zajrzałam do Pepco. To był strzał w dziesiątkę. W korzystnej cenie upolowałam dwa idealne lustra. Dzięki nim kącik nabrał lekkości.
Teraz mogę już skupić się tylko na renowacji stołu, ale o tym następnym razem.
Pozdrawiam J.
lustro duże 24,99 zł, małe 14,99 zł - Pepco


