wtorek, 21 sierpnia 2018

złote skarpetki i latający dywan

Zawsze trzeba mieć oczy dookoła głowy. Niewinny spacer z psem może wiązać się z kolejną zmianą
w mieszkaniu. Gdy nagle twoim oczom ukaże się on... i już wiesz, że masz tylko chwilę na zorganizowanie pomocy i zabranie go do domu. Zawistne spojrzenia już rzucają w twoja stronę tak samo szaleni przechodnie jak ty. Zarażeni miłością do staroci i odnawiania, gotowi wyrwać ci zdobycz z rąk jeżeli szybko nie zaklepiesz, że to twoje i tylko ty zaopiekujesz się tą meblarską perełką.
A kto się spóźnia ten traci. 
Także mąż choć niechętnie zaoferował swoje mięśnie i przytaszczył mi to cudo do domu, a potem się zaczęło ciągłe szukanie, bo gdzie ma błyszczeć ta perełka. 
Stanęło na przedpokoju. Teraz tylko porządne czyszczenie i leciutkie naprawy. Zdecydowałam się zostawić go w jak najmniej zmienionej formie. Tylko nóżki trzeba było lekko odświeżyć. Szczerze powiedziawszy nie miałam siły na porządne ich naprawianie. Zdecydowałam się, więc na przykrycie uszkodzeń złotą farba w sprayu i tak powstały błyszczące skarpetki. Nawet mąż przyznał, że warto było go taszczyć do domu, bo skubaniec świetnie tu wygląda. 
Zwłaszcza jak wylądował przed nim nasz nowy latający dywan (zakupiony razem z tym z dużego pokoju w TK Maxx).
Bardzo lubię ten nasz retro kącik, Kodi również:)








Trzymajcie się i do następnego :)

16 komentarzy:

  1. Haha, usmiałam się przy takim "pełnym grozy" wstępie. Stoliczek jest cudowny sam w sobie i tworzy zgraną parę z dywanikiem. Z psiakiem też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):) naprawdę to polowanie na retro mogło się skończyć różnie. Było gorąco;) pozdrawiam J.

      Usuń
  2. Bardzo fajny dywan, rzeczywiście latający! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne znalezisko i wspaniale wpasował się w nowe otoczenie Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
  4. Dywan - przecudny! Kiedyś wzbraniałam się przed dywanami w domu, ale od kiedy mam to uwielbiam na nim... siedzieć :D Jest przyjemny w dotyku i "ogrzewa" wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny dywan! i ta drewniana szafeczka, cudo

    OdpowiedzUsuń
  6. Dywan prezentuje się pięknie :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo piękny retro kącik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez lubię dywany właśnie za to, że sprawiają, że wnętrza są bardziej przytulne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, to najszybszy sposób na ocieplenie wnętrza.

      Usuń
  9. Piękny mebelek - ja też bym taki brała bez wahania - i pewnie też miałabym mały problem gdzie go umieścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u nas to był prawdziwy problem, szczerze powiedziawszy to nadal nie jest to idealne miejsce, ale tak nam się podoba, że nauczyliśmy się go omijać w drodze do kuchni i nawet nie mam już siniaków;)

      Usuń