wtorek, 10 października 2017

historia jednego koszyka

To najlepszy dowód na to, że nasze wnętrzarskie łupy możemy znaleźć wszędzie. Mój koszyk potocznie w domu zwany purchawką lub bochenkiem zauważyłam przypadkiem w oknie jednej
z przycmentarnych kwiaciarni. Stał obok sztucznych kwiatów i zniczy. Rzucił mi się od razu w oczy, gdyż pasował tam jak przysłowiowy kwiatek do kożucha. Było to wieczorową porą, więc kwiaciarnia była już zamknięta. Kilka dni później kiedy przejeżdżałam w jej pobliżu autobusem, zauważyłam że koszyk nadal stoi w wystawowym oknie. W sekundę podjęłam decyzję o tym, że wysiadam na najbliższym przystanku i idę mu się przyjrzeć z bliska. Po przekroczeniu progu kwiaciarni doznałam lekkiego szoku, gdyż było tam po prostu wszystko. Mnóstwo malutkich, drewnianych figurek, misek, tajemniczych pudełek, a nawet bęben. Kwiaciarka była uroczą, starszą panią, która widząc moje zdziwienie i oczy jak dwa spodki zaczęła się tłumaczyć. Powiedziała, że nie umie sobie odmówić
i jak jest gdzieś w hurtowni albo na giełdzie to zawsze przywiezie jakiś śmieszny drobiazg. Okazała się wspaniałą rozmówczynią i długo jeszcze rozmawiałyśmy o jej zmarłym niedawno mężu, remoncie, po prostu o życiu.
Koszyk kosztował tylko 37 zł i stał się piękną ozdobą pokoju, a zabawki mojego psiaka znalazły wreszcie swoje miejsce:)






Pozdrawiam Jagoda:)

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest w nim to, że psiak sam go sobie potrafi otworzyć i wyciąga z niego swoje zabawki w zależności od tego na jaką ma ochotę :-) :-)

      Usuń
  2. Ale fajny koszyk. Też bym chciała taki u siebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny koszyk! Też chcę taki. Gdzie można go dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ja kupiłam go w malutkiej kwiaciarni, w żadnym większym sklepie stacjonarnym czy internetowym takiego nie widziałam. Pozdrawiam serdecznie J.

      Usuń
  4. Koszyk wygląda naprawdę świetnie :) Również i u mnie by się przydał taki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie pasuje ten koszyk do kolorystyki Twojego wnętrza. Komponuje się z podłogą, a i krzesło oraz stoli widzę w podobnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sklepik ze starszą panią z takimi właśnie zdobyczami :) Pasuje idealnie. Jak z filmu. Fajny koszyczek. Na zdjęciu wnętrze wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kosz <3
    Też bym przygarnęła taki na moje różne drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo pojemny i niejeden drobiazg by pomieścił:)

      Usuń
  8. Bardzo fajny element wystroju pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Już nawet jako ozdoba robi robotę :)

      Usuń
    2. Koszyki rządzą;) Pozdrawiam serdecznie J.

      Usuń
  9. Genialny koszyk, nie zajmuje dużo miejsca, ładnie wygląda i zawsze można coś do niego schować. Że też ja nie trafiam takich okazji :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam miskę z podobnego materiału ale nie lubię tego koloru. Moją chce przemawiać ale jeszcze tego nie zrobiłam..

    OdpowiedzUsuń